16 lipca 2025

Ostatnia wataha wilków

 

Ostatnia wataha wilków

Wśród mgieł i ciemności, wataha wilków biegnie

Ich sylwetki mroczne są i pełne dzikiej energii

Ostatni raz na polanie razem się zatrzymują

Słuchając wiatru, który im przyszłość wróży

Zwierzęta te, w swoim naturalnym środowisku

Żyły wolne przez wieki w zgodzie z naturą

Lecz nadszedł czas, że  przyszedł człowiek by złapać je

Złapać i zabić bez żadnego powodu, żadnej przyczyny

Wilki nie chciały dać się schwytać i mogły tylko uciekać

Przez wiele dni i nocy walczyły z przeciwnościami losu

Lecz ostatecznie, ich liczba stopniała prawie do zera

Człowiek to bandyta, zaraza i zwykły morderca

Wilki już nie biegają swobodnie wśród mgieł i ciemności

Ich duch wciąż jednak żyje chociaż ukryty jest wśród gór i lasów

Bo Wilki zawsze będą wolne jak wiatr i niebo nad nami

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...