30 czerwca 2025

Długa kolejka do lekarza

 

Długa kolejka do lekarza

Długa kolejka do lekarza

Cierpliwości już mi brak

Siły znikają, słabość mnie ogarnia

Zimny pot leje się z mojego czoła

Ciało przeszywają dreszcze

I cały się trzęsie

Jęczę cichutko, zlękniony

Lekarze jakby mnie nie dostrzegali

Czuje się zagubiony, osamotniony

I zły na wszystko i wszystkich

Beznadziejnie zmęczony

Czas mija powoli, a ból narasta

Nie wiem czy dam radę dłużej tak czekać

Może mnie w końcu ktoś zauważy

Może uwolni mnie od tego cierpienia

Jestem zmęczony i brak mi już siły

Zamykam oczy i chyba chciałbym już zasnąć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego wszystkich nie mozna uratować

  Dlaczego wszystkich nie można uratować Ludzie są jak statki tonące tej samej nocy Ale każdy ma inną dziurę w kadłubie I inny kieru...