21 czerwca 2025

Mój Pielgrzym

 

Mój Pielgrzym

 

Jest moim Pielgrzymem

 

Z owrzodzonymi nogami

 

I pęcherzami na stopach

 

Idzie w sobie tylko znanym kierunku

 

Prosto przed siebie

 

Przygarbiony z siwymi włosami

 

I długą brodą

 

Z grubym, sękatym kosturem w ręce

 

Wzrok jego jest świdrujący i przenikliwy

 

Straszny jest, tak się przynajmniej wydaje

 

Lecz głos ma spokojny i ciepły

 

I jest wrażliwy

 

To on jest moim Pielgrzymem

 

To on wskazuje mi drogę

 

Jego doświadczenie jest bogate

 

A jego mądrość bezcenna

 

Jest moim przewodnikiem

 

Którego słucham z uwagą

 

On wie, jak przejść przez burze

 

I przetrwać najgorsze chwile

 

Jest moim Pielgrzymem

 

Który wskazuje mi drogę

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego wszystkich nie mozna uratować

  Dlaczego wszystkich nie można uratować Ludzie są jak statki tonące tej samej nocy Ale każdy ma inną dziurę w kadłubie I inny kieru...