Puste spojrzenie
Pomiędzy światłami absurdów
Dzieją się rzeczy prawdziwe
Białych gołębi tęsknota
I trawa trochę zielona
To nic
Niestety
Tak bywa
Gdy patrzysz
Pustymi oczami
Drganie wszechświata Moje widzenie często mięknie jak mgła o świcie Kontury płyną, rozpływa się czas i świat dookoła Już nie chwytam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz