05 czerwca 2025

Strach

 

Strach

Strach paraliżuje moją dusze

I całe ciało

Mięśnie nie słuchają rozumu

A oczy same się zamykają

I mam wtedy pustkę w głowie

A gdy mnie dopada

Jest bardzo źle

Nie potrafię się ruszyć

Czas staje w miejscu

Dreszcze gorące

I zimne

Na przemian

Przeszywają mnie  całego

Wyobraźnia wariuje

I tracę rozum

I zaufanie

Które miałem

I wiarę

We wszystko

Strach jest niewyobrażalny

Głęboki

I przerażający

Boję się strachu

I nie lubię go przeżywać

Ale nie wiem

Jak  w dzisiejszych czasach

Unikać

I chronić się

Przed strachem

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...