Wymarzona miłość
Wyłoniła się z mroku beznadziei
Nagle, niespodziewanie
Jak z gęstej mgły
Pojawiła się w samą porę
Od dawna oczekiwana
Z radością ją przyjąłem
Jest moja
Tylko moja
A teraz już wiem
Bez wątpliwości
Że zostanie na zawsze
Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz