Wymarzona miłość
Wyłoniła się z mroku beznadziei
Nagle, niespodziewanie
Jak z gęstej mgły
Pojawiła się w samą porę
Od dawna oczekiwana
Z radością ją przyjąłem
Jest moja
Tylko moja
A teraz już wiem
Bez wątpliwości
Że zostanie na zawsze
Dlaczego wszystkich nie można uratować Ludzie są jak statki tonące tej samej nocy Ale każdy ma inną dziurę w kadłubie I inny kieru...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz