15 czerwca 2025

Taniec nad brzegiem jeziora

 

Taniec nad brzegiem jeziora

Tańczyła nad brzegiem jeziora panienka nago

Z dziewczęcą gracją, urokiem i wdziękiem

Przy blasku księżyca pogodnej nocy

Samotnie z tajemniczym, szyderczym uśmiechem

Z jej ciała biła radość, szczęście i miłość

Miała czarno krucze włosy i duże piersi

A jej uśmiech był jak promień słoneczny

Przepiękna to była długowłosa dziewica

Tańczyła, a gwiazdy oświetlały ją z nieba

Jej ciało drgało i pląsało z radością

Śmiała się głośno, powabnie i zachęcająco

Jakby chciała zaprosić wszystkich do tańca

Z nutą tajemniczości i niezwykłej magii

Jakby była boginią przepiękną, powabną

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...