21 czerwca 2025

Zagubiony w oceanie miłości

 

Zagubiony w oceanie miłości

Wędrowałem po oceanie jej namiętności i pragnień

Jak światło przewodnie przez ciemną i burzliwą noc

Dotykałem ustami nabrzmiałych warg z pożądania

Jej krągłości jak fale na brzegu przyciągnęły mnie

Aby z miłością ją adorować

Jej zapach  wypełnił moje zmysły

A jej szepty miłości, rozpalały mi serce

Wilgotne łono jak otchłań wciągało

Prawie  tańczyliśmy ponad gwiazdami

Nasza miłość jak przepiękna symfonia

Grała i nigdy się nie kończyła

I gdy tak leżeliśmy splątani

Wiedziałem, że jest naprawdę moja

I na zawsze w jej ramionach pozostanę

Zagubiony w oceanie jej miłości, każdego dnia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...