10 czerwca 2025

Życie alkoholika

 

Życie alkoholika

Smutne jest życie alkoholika

Nikt go nie lubi i nie szanuje

Wielu mu jego pijaństwo wytyka

A on jeszcze gorzej się czuje

 

Alkoholika nikt nie rozumie

I w to co mówi nikt mu nie wierzy

Nawet gdy prosi o przebaczenie

Tylko krytycznym wzrokiem go mierzy

 

Że  nie będzie już pił wciąż obiecuje

Zaklina się na wszystkie świętości

Lecz ciągle słowa nie dotrzymuje

I bardzo z tego powodu się złości

 

Często się z żoną kłóci i czubi

Chociaż później tego żałuje

Lecz pije dalej bo bardzo lubi

A pijąc wódkę dobrze się czuje

 

Często na kacu się budzi

I niewiele wówczas  pamięta

Stroni wtedy od ludzi

Bo męczy go ta myśl natrętna

 

Co znowu zrobił

Gdzie i z kim chodził

Co nawywijał i narozrabiał

Komu tym razem znowu zaszkodził

 

Ciągle boli go głowa

I ręce drżą niesłychanie

Dusza też nie jest już zdrowa

I nigdy nie je nic na śniadanie

 

Co noc ma senne koszmary

Niepokoje i dziwne lęki

Nawet w dzień widzi zjawy i mary

I tak na co dzień przechodzi te męki

 

Notorycznie ma wyrzuty sumienia

Stale się wstydzi i ośmiesza nieustannie

Ale pije nadal i nic w sobie nie zmienia

Choć te zmiany  przysięga trzeźwiejąc  w wannie

 

Alkoholik smutne życie ma

Niedojada i nie odpoczywa

I sam o to życie słabo dba

Bo z alkoholikami niestety tak bywa

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...