03 lipca 2025

Nieznajoma grała na akordeonie

 

Nieznajoma grała na akordeonie

W parku, gdzie rosły zielone drzewa

Muzyka otulała słuchaczy swym brzmieniem

Dłonie nieznajomej nestorki wirowały

Nad klawiszami starego akordeonu

Który wydawał dźwięki jak z nieba

Słuchałem tej muzyki z zachwytem

Bo była dla mnie ukojeniem

Serce stawało się gorące i biło mi mocniej

A nieznajoma grała przeróżne melodie

Jej dusza tańczyła i podrygiwała

W rytmie akordów i prześlicznej  harmonii

Grała przepięknie na starym akordeonie

Marzyłem o tym, by nigdy nie przestawała

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...