21 października 2025

Uzasadnione obawy

 

Uzasadnione obawy

W ciszy nocy, gdy myśli wędrują swobodnie

Obawy jak cienie wokół duszy mojej snują się godnie

Ich istnienie, jak echo w głębinach umysłu tkwi

Uzasadnione obawy, jak nieznany szept w sercu brzmi

Czy droga, którą wybrałem, jest właściwa i pewna?

Czy wiatr nie zepchnie mnie w przepaść niemądrego, jak burza?

Wątpliwości oplatają moje myśli, jak wężowe warkocze

Uzasadnione obawy, które serce gryzą jak żarłoczne gołębie

Zmęczone dusze noszą balast lęków niezgłębionych

Obawy o przyszłość, o to, co w jej łonie się skrywa

Czy śmiałość nie doprowadzi mnie do krawędzi rozpaczy?

Czy mądrość nie przekuje mnie w okowy niewoli?

Jednak w tym oceanie niepokoju wciąż płynę

Uzasadnione obawy, mimo wszystko - zwyciężę

Bo lęk w sercu może być drogowskazem ku mądrości

Obawy kierują ku ostrożności i rozwadze służą jako przestroga

Tak więc przyjmuję te obawy, lecz nie poddaję się ich władzy

Odkrywam odwagę w obliczu nieznanej przyszłości

Wielką mocą jest zdolność do stawienia czoła tym lękom

Uzasadnione obawy niech nie zagłuszają mojego pragnienia

Bo choć w sercu grzęzną czasem, jak w bagnie ciężkiej ziemi

Uzasadnione obawy dają siłę do walki na ziemskim padole

Tak, trwam na tej drodze, odważnie, mimo wątpliwości

Za uzasadnionymi obawami czai się siła wewnętrzna i niepojęta

Więc niech te moje wiersze staną się murem przeciw obawom

Niech wzmacniają wiarę, nadzieję w przyszłość spokojną

Bo życie to labirynt pełen tajemnic i pytań

Uzasadnione obawy niech prowadzą mnie

Do prawdy i do odkrycia prawdziwych odpowiedzi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...