16 grudnia 2025

Duplikaty ludzkich serc

 

Duplikaty ludzkich serc

Duplikaty ludzkich serc chodzą jak zombie po świecie

Powtarzają te same gesty, te same uśmiechy z reklam

Te same słowa z ekranów, które kiedyś były modlitwą

Ich oczy są jak

Serce bije w nich rytmem  głupich uśmiechów

Powoli, mechanicznie, jak metronom w pustej sali

Dotykają się nawzajem palcami, które przesuwają się

W prawo, lewo, w górę – nigdy w głąb

Całują się przez filtr, kochają przez emotikonę

Umierają w ciszy powiadomień

Gdzieś pod warstwą algorytmów jeszcze tli się resztka ognia

Mała, drżąca iskra prawdziwego bólu

Prawdziwej tęsknoty, prawdziwego krzyku

Ale zombie nie czują ognia

Idą dalej, w rzędach identycznych kroków

Z identycznymi sercami w identycznych klatkach piersiowych

A cały świat patrzy i milczy

Bo sam powoli staje się jednym wielkim duplikatem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego wszystkich nie mozna uratować

  Dlaczego wszystkich nie można uratować Ludzie są jak statki tonące tej samej nocy Ale każdy ma inną dziurę w kadłubie I inny kieru...