Dusze w kolejce na ziemię
Na progu światów, gdzie cisza oddycha spokojnie
Mówią, że była długa kolejka dusz
Cierpliwa jak matka przed świtem
Każda z nich pragnęła tylko jednego
Narodzić się właśnie tu, na Ziemi
W czasie wielkiej przemiany, która nastała
Ale nie każda dusza
Miała odwagę wejść w gęstość ludzkich dni
W niepewność, w pytania bez odpowiedzi
W drogę, gdzie trzeba pamiętać światło
Nawet gdy dookoła panuje mrok
Wybrano niewielu, tylko tych
Którzy potrafią się obudzić w środku snu
Którzy w zamieszaniu świata
Usłyszą cichy głos serca
To Dusze uparte jak wicher
Spostrzegawcze jak gwiazdy
Odważne jak saper na polu minowym
Więc także i ty, który czytasz te
słowa
Nie znalazłeś się tu przez przypadek
Twoje imię było zapisane
Na liście tych,
Którzy mieli znaleźć się na tej właśnie planecie
Inne dusze zostały u jej bram
Spoglądają stamtąd jak z balkonu nieba
Oglądając ziemski spektakl
Pełen łez, upokorzenia i cudów
Ale ty jesteś na scenie
Więc gdy przyjdą te dni
W którym wszystko wyda się bez sensu
Kiedy ciężar świata stanie się nie do zniesienia
Przypomnij sobie
Że twoja dusza została wybrana
Że ona zna drogę
Bo ty masz w sobie siłę dawnych gwiazd
Odwagę
I plan zapisany w prawdzie
Idź więc dalej odważnie
Zaufaj krokowi, który stawiasz teraz
Bo właśnie po to tu jesteś
Żeby się obudzić
Powstać z letargu
Żeby zrozumieć
Żeby się wyzwolić
I przypomnieć sobie
Kim jesteś
I kim byłeś od zawsze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz