03 marca 2026

Wojna to piękna sprawa

 

Wojna to piękna sprawa

Wojna to piękna sprawa

To spełnienie oczekiwań

To rozwój, postęp i ewolucja


Tak krzyczą gardła rozpalone tłumem
Tak dudnią bębny w piersiach polityków
Którym jeszcze nie zdążył zadrżeć głos

To radość i spełnienie dla przywódców państw
Gdy stal błyszczy jak obietnica
A słowo „honor” pali jak spirytus wlewany do ust
Wypity na czczo bez zakąski…
Tak na odwagę  odwagę

To marzenie i oczekiwania bogaczy
Gdy noc przed pierwszym strzałem
Jest jak wstrzymany oddech świata
Kiedy jeszcze wszystko jest możliwe
I zwycięstwo i powrót i życie

Wojna to dla nich ważna sprawa
Najwyższa

Najświętsza

Najbardziej istotna

I najważniejsza na świecie

Dla nich

Dla rządnych władzy i bogactwa
Większa niż matczyny płacz
Niż drżenie dłoni
Niż pierś, w którą wchodzi kula

Niż 100 uczennic zabitych po ataku na szkołę

Ale nie dla większości ludzi

Tylko dla tych, którzy chcą stać na balkonach historii
I liczą cienie zamiast ciał?
Dla tych, którzy mówią TRZEBA
Chociaż sami  nie muszą
Oddawać synów

Dla tych, którzy żądają pokojowej Nagrody Nobla

Którzy żądają uznania i szacunku

Którzy liczą zyski

I rozkładają pionki na szachownicy

Bo z bliska wojna nie jest pieśnią
Jest krzykiem, który rozdziera gardło
Jest ziemią w ustach
Krwią ciepłą i słona jak łza
Która nie zdążyła spaść

Z bliska wojna ma zapach spalenizny
I smak złowrogo giętego metalu
Ma oczy otwarte za długo
Ma ciszę po wystrzałach
Gorszą i bardziej przerażającą

Niż same  wystrzały

Wojna to piękna sprawa
Z pewnością tylko  dla tych
Którzy patrzą na nią jak na ogień
Z bezpiecznej odległości

Z dupą w czystej i ciepłej pościeli

Z filiżanką kawy o poranku

I niczym nie zakłóconą drzemką po południu

Bo dla tych, którzy w niej uczestniczą
Jest tylko ogniem piekielnym
Zjadającym imiona
I zostawiającym popiół
Tam, gdzie miało być życie

Tragedią,  bólem i cierpieniem

I unicestwieniem wszelkiego stworzenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...