Iskra, która nie klęka
Jestem dobrym człowiekiem
Nie dlatego, że ktoś tak powiedział
Lecz dlatego, że tak właśnie jest
Czuję, jak pulsuje we mnie światło
Starsze niż słowa
Nie klękam przed cudzymi prawdami
Nie piję ze źródeł, które zatruto strachem
Zerwałem już dawno z siebie przekonania
Jak stare, ciasne, wysuszone skóry
I oddycham wreszcie całym sobą
Własnym sercem i duszą
Jestem cząstką wszechświata
Iskrą wyrzuconą z nieskończonego ognia życia
Drganiem, które pamięta początek
Chociaż nikt go tak naprawdę nie zapisał
We mnie krążą gwiazdy
We mnie rodzą się burze i cisze
We mnie jest siła i moc
Której nie zmierzy żadna ręka
Nie wierzę w granice, które mi wyznaczono
Nie wierzę w strach, który mi sprzedano
Wierzę w siebie
W moje kroki, nawet gdy stąpają niepewnie
W mój głos, nawet gdy milczy
Bo jestem energią wszechświata
Nie do zamknięcia, nie do złamania
Jestem ruchem, który trwa
Nawet gdy wszystko wokół staje.
I kiedy świat próbuje mnie zmienić
Ja odpowiadam ciszą pełną mocy
Jestem wszystkimi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz