05 czerwca 2025

Tajemne lustro

 

Tajemne lustro

Mam takie kryształowe lustro

W starej dębowej szafie

Często w to lustro spoglądam

Czasem z ciekawości

A bywa, że z trwogą

I jakimś dziwnym lękiem

Bywa, że ciarki mnie przechodzą

Od samej myśli, że w nie popatrzę

Jest w tym lustrze jakaś tajemnica

Mistyka, a może  magia

Trudno powiedzieć

Patrzę  w to lustro

Raz z przerażeniem

Innym razem z rozbawieniem

Różne rzeczy dostrzegam

Czasem nie widzę niczego

Własna postać gdzieś ginie

Widuję w nim coś

Co trudno wytłumaczyć

Zrozumieć nawet

I nie chodzi o świat odwrócony

Widzę w tym lustrze

Przyszłość

I wydarzenia z przeszłości

Dostrzegam osoby

Dziwne istoty

Czasem przemawiają do mnie

Czasem tylko gestem

Próbują coś wytłumaczyć

Porozumieć się

Może powinienem odpowiedzieć

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...