03 lipca 2025

Bezdomny pies

 

Bezdomny pies

Mijam na ulicy bezdomnego psa

Który patrzy na mnie błagalnym spojrzeniem

Podaję mu wyjętą z torby kiełbasę

A on szybko ją zjada i ucieka w popłochu

Czuję w duszy smutek i żal

Bezdomny pies, bezdomny brat

W samotności zostawiony przez ludzi

Choć chwilową radością go obdarzyłem

To jednak jego los jest przykry i trudny

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...