15 lipca 2025

Latający Holender

 

Latający Holender

Latający Holender na morzu tonie we mgle i mroku

Podniebna łódź, której żadna fala nie zatrzyma w biegu

Złowroga duma, która przypłynęła z nieznanych otchłani

Łapie wiatr i gna w dal, aż w ciemności się zagrzebie

To okręt przeklęty, zbudowany z drzewa, zła i kości

Na skałach bezludnych lądów już wiele razy się rozbijał

Ale zawsze z martwych powstawał i w mroku dalej pływa

Kapitan kościotrup, którego tylko duch jeszcze nie  zniknął

Teraz wędruje po morzach wraz z cieniem swego okrętu

I nie ma końca dla jego bólu, tęsknoty  i samotności

Tylko burze złowrogie, fale i wiatry mu towarzyszą na morzu

Latający Holender to przerażająca morska  legenda

Mroczny okręt, który nigdy nie dopłynie do żadnego portu

Płynie samotny i zimny, zapomniany

Na zawsze skazany na morskie otchłanie

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...