21 lipca 2025

Przyroda, moje schronienie

 

Przyroda, moje schronienie

Rozświetlone przez słońca promienie

Drzewa majestatycznie w góry się wznoszą

Pod nimi zielona trawa, której nic nie brakuje

A ja stoję tutaj, patrząc na to wszystko z boku

Wiatr delikatnie dotyka mojej twarzy

Poruszając drzewami, które tańczą w rytmie

Słyszę szum liści, szepczący mi słowa

Których nie rozumiem, ale czuję ich moc

Cieszę się każdą chwilą, spędzoną wśród natury

Która otacza mnie swym pięknem i spokojem

W sercu czuje ukojenie, które daje mi siłę

Aby cieszyć się życiem i jego wszystkimi dobrodziejstwami

Tak, to jest moje miejsce, w którym czuję się wolny

Gdzie mogę zapomnieć o troskach i kłopotach

Tutaj jestem sobą, taką jaką być chcę

A natura przyjmuje mnie z otwartymi ramionami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...