16 sierpnia 2025

Za cmentarną bramą

 

Za cmentarną bramą

Za cmentarną bramą, gdzie cisza się snuje

Wiersze toną w mroku, jak sny takie głębokie

Kamienne krzyże, zlewane w bladą mgłę

Opowiadają historie z czasów minionych

Wiatr szepce na nagrobkach, dźwięczącym głosem

Słowa przemijania, tęsknoty i tajemną rozkosz

Tam cienie z przeszłości, błądzą wśród kamieni

Opłakują minioną, ludzką egzystencję

Zapomniane imiona, wymazane ślady

Głuche echo przemijania, które w ciszy cichutko gra

Za cmentarną bramą strasznie jest i złowrogo

Trudno się uśmiechać i zebrać nawet myśli

Wspomnieć czasem o tych których już nie ma

Nie jest łatwo

Ale moje wiersze  wciąż odradzają się

I kształtują myśli, snują tajemnicze pieśni

Bo wiersze są żywe, choć zmarłym poświęcone

W nich wieczność tkwi, miłość i tęsknota skryta

Przez słowa przemawiają duchy zamknięte w marmurze

Każdy wiersz jest pomnikiem dla ich dusz, wezwaniem do zadumy

Więc przekraczając bramę serca powinny się wznosić

W tym świętym miejscu, gdzie czas rozstaje się z nami

Moje wiersze opowiadają o przemijaniu i nadziei

Za cmentarną bramą, tam gdzie dusze się skrywają

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...