19 grudnia 2025

Siła napędowa

 

Siła napędowa

W piersiach tętni, niewidoczna

Jak rzeka pod lodem zimy

To siła napędowa

Cicha, uparta, która kruszy skały dni

Nie krzyczy, nie błyszczy złotem

Nie żąda oklasków ani tronu

Lecz budzi o świcie z popiołu

Gdy świat jeszcze śni w bezruchu

To iskra w oczach dziecka, które pyta „dlaczego?”

To dłoń, która podnosi upadłego

Kiedy inni odwracają głowę

To wola, która idzie przez burzę

Gdy rozum już mówi „dość”

To serce, które bije wbrew lękowi

I niesie nas dalej niż sięga wzrok

Siła napędowa to nie miecz

Nie pancerz

Ale cichy głos w środku nocy

Który szepce: wstań, idź, jeszcze jeden krok

Bo życie czeka po drugiej stronie

I gdy świat milknie w zwątpieniu

Ona jedna nie milknie nigdy

To my sami

W najgłębszym zakątku siebie

Jesteśmy tą siłą

I wystarczy tylko pozwolić jej płynąć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego wszystkich nie mozna uratować

  Dlaczego wszystkich nie można uratować Ludzie są jak statki tonące tej samej nocy Ale każdy ma inną dziurę w kadłubie I inny kieru...