Adoptowane dusze
Są ludzie
Którzy zachowują się tak
Jakby mieli adoptowane dusze
Nie z tego domu
Nie z tego świata
Jakby przyszli tu tylko na chwilę
I zapomnieli instrukcji obsługi
Noszą w sobie cudze cisze
Odziedziczone lęki
Miłość po kimś
Kogo nigdy nie spotkali
Czasem śmieją się za głośno
Jak dzieci próbujące dopasować się do obcego stołu
Ich dusze pamiętają inne imiona
Inne okna
Inne noce
Dlatego patrzą krócej
Czują słabiej
I zawsze są dwa kroki w tyle
I może właśnie dlatego
Nie potrafią kochać bez instrukcji
Przytulać bez warunków
I widzieć pęknięcia tam
Gdzie inni widzą ścianę
Bo adoptowane dusze
Nigdy nie wybierają miłości świadomie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz