06 marca 2026

Dno codzienności

 

Dno codzienności

Obserwując świat…

Ten dookoła mnie

Zauważyłem

Że coraz więcej jest ludzi

Którzy poza ciężką pracą


Za marne pieniądze


Mają w życiu tylko trzy główne cele

Po pierwsze  musza napełnić brzuch byle czym


Po drugie  musza upić się do nieprzytomności


Po trzecie ważne jest dla nich aby wypróżnić się każdego  dnia

Ale…

Czasem, dla odmiany

Pragną spełnić jakieś marzenie

I trochę się rozerwać

Wtedy dadzą komuś po mordzie


Coś ukradną


Wszczną  awanturę bez powodu


Aby pokazać kto tu rządzi

Poza tym nie mają żadnych zainteresowań


Żadnej pasji, marzeń

Żadnych pragnień

Nie czytają książek, gazet

Nie interesują ich filmy

A  mecz w telewizji oglądają

Bo tak wypada

Bo taka moda


W ich głowach nie rodzą się żadne myśli


Bo przecież mogłyby ich przypadkiem zaboleć

Świat jest dla nich zbyt duży


Więc zamykają go do rozmiaru butelki

I paczki śmierdzących papierosów

Mądrość, logika, inteligencja

Jest dla nich jest zbyt trudna


Więc zastępują ją krzykiem

Przekleństwami

I pięścią

A sens życia?


Oczywiście mają

Zaczyna się każdego dnia


Od kanapki z tanią kiełbasą

Oszukanego bigosu lub cienkiej fasolki po bretońsku

Najtańszych papierosów

A kończy każdego wieczora

Pod stołem w barze

Na wycieraczce pod drzwiami

Lub w Izbie Wytrzeźwień

Czy ci ludzie są szczęśliwi i spełnieni?

Oczywiście

Każdy z nich jest szczęśliwy i spełniony

Kiedy ma pełny brzuch

Jest napruty

Brudny

Śmierdzący

I nie rozumie co się do niego mówi

I tak w kółko życie ich się toczy


Bo przecież nie każdy


Musi męczyć się


Czymś tak zbędnym

I niedorzecznym


Jak ambicjami

Aspiracjami

Poczuciem własnej godności

Czy szacunkiem do siebie samego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rolex- za uratowanie życia dwóch wyjątkowych istot

  Rolex- za uratowanie życia dwóch wyjątkowych istot Byłem w Hiszpanii już od kilku dni korzystając ze słońca, zapachu morza i leniwego ...