11 marca 2026

Drzazga w oku

 

Drzazga w oku

Drzazga w oku
Mała jak szept

Jak nic
A krzyczy bólem głośniej niż burza

Weszła niepostrzeżenie
Między powiekę, a myśl

I między żebra
I nagle świat stał się szorstki

Mrugam
A ona wciąż tam jest

I wciąż daje znać o sobie
Jak wspomnienie, którego nie chcę

Łza próbuje ją wypłukać
Lecz czasem nawet morze

I ocean  burzliwy
Nie zmywa drobnych rzeczy

Bo najmniejsze drzazgi
Najdłużej siedzą w oku

Ale są też te
Które kłują serce

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziwne spotkanie i najcenniejsze pragnienie

  Dziwne spotkanie i najcenniejsze pragnienie Było piękne, słoneczne popołudnie. Powietrze pachniało latem, a niebo było tak błękitne, j...