Drzazga w oku
Drzazga w oku
Mała jak szept
Jak nic
A krzyczy bólem głośniej niż burza
Weszła niepostrzeżenie
Między powiekę, a myśl
I między żebra
I nagle świat stał się szorstki
Mrugam
A ona wciąż tam jest
I wciąż daje znać o sobie
Jak wspomnienie, którego nie chcę
Łza próbuje ją wypłukać
Lecz czasem nawet morze
I ocean burzliwy
Nie zmywa drobnych rzeczy
Bo
najmniejsze drzazgi
Najdłużej siedzą w oku
Ale są też te
Które kłują serce
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz