18 kwietnia 2026

Pomiędzy pełnią, a pustką

 

Pomiędzy pełnią, a pustką

Nawet jeśli szklanka do połowy jest pełna
To przecież w tej samej chwili  do połowy jest pusta
Między tym, co mamy, a tym, czego brak
Rozciąga się cicha, bezwzględna i niewidzialna równowaga

Ja patrzę i widzę nadzieję w przejrzystej wodzie
Ale ktoś inny dostrzeże tylko brakujące krople
Prawda nie stoi po żadnej ze stron
Ona mieszka dokładnie pośrodku

Bo życie nie pyta, jak chcesz je nazwać
Czy pełnią, czy pustką. Dla życia nie ma  różnicy
To my nadajemy znaczenie połowom
Choć całość zawsze była, jest i będzie w naszej dłoni

A więc gdy znów spojrzysz w tę samą szklankę
To nie pytaj ile brakuje, ani ile zostało
Bo prawdziwy sens nie kryje się w jej podziale

Prawdziwy sens kryje się w tym czy potrafisz się napić

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rolex- za uratowanie życia dwóch wyjątkowych istot

  Rolex- za uratowanie życia dwóch wyjątkowych istot Byłem w Hiszpanii już od kilku dni korzystając ze słońca, zapachu morza i leniwego ...