15 czerwca 2025

Nadzieja

 

Nadzieja

Mam taką nadzieję

Że już jesteś szczęśliwy

Że biegasz z Fredkiem

Po tych niebiańskich łąkach

I kwiecistych polanach

A przyjemne zapachy

Towarzyszą ci

Od samego rana

I,  że świat tam jest lepszy

I bardziej wrażliwy

Że może spotkasz tam gdzieś Tobika

Kubusia, Boni i Kore

Bongo, Bazyla, a może i  Bobika

I Sisi za którą tak bardzo szalałeś

Nawet Toresa

Który się teraz tobą zaopiekuje

I mam takie przekonanie

Że nikt tam piesków nie krzywdzi

Ani innego stworzenia

I nadzieję mam taką

I mocno wierze w to

Że dusze piesków

Są nieśmiertelne

I mam jeszcze marzenia

Że cieszysz się, iż mnie poznałeś

I żyłeś ze mną przez te wszystkie lata

Tak jak i ja się cieszę

Bo psisko było z ciebie kochane

I takie wierne

I myślę, że wcześniej

Czy później to się spotkamy

Popatrzymy sobie głęboko w  oczy

Ja cię mocno przytulę

A ty pomerdasz ogonem

I znowu tak po psiemu

Z czułością  sobie pogadamy

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...