To ja decyduję
To ja decyduję co jest i co będzie
I co się stanie każdego dnia
W moim umyśle
Rodzi się droga, którą sam sobie wytyczam
Nie w cudzych słowach, nie w czyjejś opinii
Lecz w sercu własnym znajduję zdobycze
To ja wybieram, czy ma być światło, czy cień
Czy wstanę rano z odwagą w spojrzeniu
Czy dam się złamać, czy powiem
To właśnie ten dzień
W którym mam siłę i jestem w istnieniu
To ja decyduję, czy moje zdrowie rozkwita
Jak dbać o ciało, o myśli, o duszę
Czy odpowiadać gdy ktoś mnie zapyta
I ja decyduję, żeby nie robić
Tego co inni chcą
Bo ja naprawdę nie muszę
To ja buduję swój los krok po kroku
Z błędami, z nadzieją pasmem upadków i
wzlotów
Nie jestem kamieniem w bystrym potoku
Jestem decyzją. Jestem iskierką boskiej istoty
Więc idę przed siebie, choć nie znam wszystkiego
Ale wiem, że we mnie jest siła tworzenia
To ja decyduję i nic oprócz tego
Nie ma większego znaczenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz