24 marca 2026

To ja decyduję

 

To ja decyduję

To ja decyduję co jest i co będzie

I co się stanie każdego dnia

W moim umyśle
Rodzi się droga, którą sam sobie wytyczam
Nie w cudzych słowach, nie w czyjejś opinii
Lecz w sercu własnym znajduję zdobycze

To ja wybieram, czy ma być światło, czy cień
Czy wstanę rano z odwagą w spojrzeniu
Czy dam się złamać, czy powiem

To właśnie ten dzień
W którym mam siłę i jestem w istnieniu

To ja decyduję, czy moje zdrowie rozkwita
Jak dbać o ciało, o myśli, o duszę
Czy odpowiadać gdy ktoś mnie zapyta

I ja decyduję, żeby nie robić
Tego co inni chcą

Bo ja naprawdę nie muszę

To ja buduję swój los krok po kroku
Z błędami, z nadzieją pasmem  upadków i wzlotów
Nie jestem kamieniem w bystrym potoku
Jestem decyzją. Jestem iskierką boskiej istoty

Więc idę przed siebie, choć nie znam wszystkiego
Ale wiem, że we mnie jest siła tworzenia
To ja decyduję  i nic oprócz tego
Nie ma większego znaczenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...