26 marca 2026

Nie czyń z cierpienia swojego domu

 

Nie czyń z cierpienia swojego domu

Jeśli żyjesz w świecie, gdzie ból jest codziennością
Gdzie umysł twój krzyczy głośniej niż tłum
A cierpienie siada obok jak stary znajomy
To nie łudź się, że zdrowie zapuka bez zaproszenia

Badania, lekarze, przychodnie, medykamenty
Kontakty z chorymi i rozmowy o dolegliwościach
Wizyty w klinikach i u specjalistów
Analiza dokumentacji medycznej…
One same w sobie nie pomagają, tylko szkodzą
Szkodzą, gdy stają się centrum twojego życia

Bo dusza, karmiona lękiem i ciężarem dni
Nie pozostaje bierna
Ona uczy ciało tej samej melodii
I razem tańczą w rytmie smutku i zmęczenia
I wtedy ani dusza, ani ciało nie zna odpoczynku

To nie przypadek. To mechanizm, który tak działa

Ale na szczęście, gdzieś pod warstwą ran i cierpienia
Tli się coś upartego, cichego i pozytywnego
Co nie chce uwierzyć w ten porządek rzeczy
Co wciąż szuka światła nawet w pęknięciach

Ale musisz to odkryć sama i uwierzyć

I to właśnie ma największe znaczenie

Więc może nie chodzi o to, aby nie cierpieć
Lecz aby nie uczynić z cierpienia domu
Bo nawet w najciemniejszym miejscu
Zdrowie zaczyna się od iskry sprzeciwu

Od decyzji. Od wiary. Od odwrócenia kierunku

Zaufaj więc sobie i swojemu wnętrzu
Uwierz, że życie w zdrowiu nie polega na ciągłym leczeniu
Życie w zdrowiu to wolność, radość i normalne dni
To zmiana nawyków i przekonań

I nikt nie zrobi tego za Ciebie

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...