27 czerwca 2025

Tajemnicza noc

 

Tajemnicza noc

Ciemna jak otchłań noc

Tajemnicza i pełna grozy

Milczy, jakby chciała zachować swoje sekrety

W labiryntach swych cieni skrywa mroczne tajemnice

Gwiazdy świecą jak oczy demonów

A księżyc jak blade koło ostrzegające

W ciemnościach nocnych złudzeń i snów złych

Które przerażają mnie

Ale noc ma też swoje piękno

W ciszy i spokoju

Kiedy wszystko jest ukojone

W tajemnicach, które skrywa

I w sekretach, które odsłania

 

Smutni alkoholicy

Stoją pod sklepem alkoholicy

Twarze mają zapomniane

I mocno zmęczone życiem

Butelki ściskają w ręku

Szczery uśmiech mają na ustach

Szukają ucieczki od swoich demonów

W ich oczach widać smutek, ból i tęsknotę

Za tym, co mogło być, a się nie  wydarzyło

I chociaż wiedzą, że to tylko chwila

To wciąż szukają w alkoholu ukojenia

Ludzie mijają ich obojętnie

Nie widzą ich cierpienia i trwogi

A oni stoją przed sklepem każdego dnia

Zagubieni w swoim nałogu i życiu

Bo alkohol to ich ucieczka od rzeczywistości

Która przynosi im jedynie ból i cierpienie

Lecz dla alkoholików, którzy szukają ukojenia

Jest to jedyna droga do przetrwania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie szukam juz drogi

  Nie szukam już drogi Nie szukam już drogi, nie dlatego, że jej nie ma Lecz dlatego, że przestałem wierzyć Że ktoś może znać ją lepie...